Studio dietetyki
 
 
Studio dietetyki
 
 
 
 
 
 
etykiety: kuchniapomysły

kuchnia

Większość z nas myśli, że przyrządzenie pysznego, soczystego i delikatnego steka to jak wejście do dobrego klubu w kaloszach i dresie. Niemożliwe, a jednak ... (zależy od imprezy). Część 2


Marynata: mięso wołowe lubi marynaty z zawartością procentów (wódka, ocet balsamiczny lub winny, miodówki, wiśniówki czy wina), alkohol powoduje kruszenie mięsa i nadaje mu delikatności. Wybrany produkt procentowy łączymy z oliwą, ziołami (rozmaryn, tymianek, szałwia), czosnkiem i czymś słodkim (miód, melasa, cukier brązowy). Dodatek słodyczy powoduje podczas smażenia powstanie niewidocznej powłoki karmelu zatrzymującej w mięsie jego soczystość. W powstałej marynacie mięso najlepiej pozostawić na co najmniej 4h.

  1. NIE SOLIMY PRZED SMAŻENIEM!!!!!
  2. Smażenie: stek kładziemy zawsze na bardzo rozgrzaną patelnię (najlepiej żeliwna lub specjalna do steków ale może być i teflon) bez dodatku tłuszczu (mamy go już w marynacie) i smażymy (jeśli stek ma 3 cm to dzielimy na pół i to co powstanie zamieniamy na minuty i tyle smażymy z jednej strony – 1,5 min lewa i prawa). BARDZO WAŻNA SPRAWA, STEK Z JEDNEJ STRONY SMAŻYMY TYLKO RAZ!!! Jeśli stek lekko się przypala, nie przejmujmy się, to pewnie miód lub cukier się karmelizuje – zawsze można go zeskrobać.
  3. Jeśli stek ma być krwisty, to półtorej minuty z każdej strony mu w zupełności wystarcza, a nawet krócej.
  4. Po usmażeniu, stek odkładamy na około 40 sek. do minuty przed podaniem (podczas smażenia atomy wody zaczynają się dosyć szybko poruszać, więc jeśli stek zostanie zbyt szybko rozkrojony, wycieknie z niego cały sok i zrobi się twardy i suchy)
  5. Smacznego!!!

Część 1 Poradnika Stekożercy

 
 
 
 
 

info@studiodietetyki.pl
tel. 600 310 246